Subiektywnie o „Przypadkowym zabójcy”

Nowa recenzja „Przypadkowego zabójcy”. Dziękuję.

Tomasz Mróz po raz kolejny zaserwował mi swoją prozą zupełne zaskoczenie, gdyż z pewnością jego dzieło nie jest zwykłą powieścią sensacyjno-kryminalną

(źródło: blog „Subiektywnie o książkach”)


http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2017/02/przypadkowy-zabojca-tomasz-mroz.html

PZ story7

Grudzień

Grudzień jest okropny – to hasło kołatało się po mojej głowie przez cały boży dzionek. Od natarczywego budzika o 6.15, kiedy pulsujący alarm wyrwał mnie z czarnej magmy snu ku równie czarnej magmie rzeczywistości. Nie widać wtedy jeszcze oznak dnia, a mimo to każą wstawać, udawać energię i życie. Hasło to obowiązuje podczas slalomu pomiędzy błyszczącymi kałużami na chodniku mojego osiedla, wśród tysięcy zmęczonych ludzi w autobusach, tramwajach i w metrze. Nie ustępuje nawet po pierwszej kawie i kolejnej wiadomości od jednego z milionów świętych Mikołajów krążących po internecie, informujących, że koniecznie należy coś kupić na święta sobie i bliskim. Od kilku dni prowadzę prywatną wojnę z grudniem i staram się nie ulec. Porównuję go z końcówką listopada i początkiem stycznia, wywlekając na światło dzienne ich najgorsze cechy: w listopadzie jest więcej deszczu oraz opadają liście, w styczniu jestem już starszy i bardziej przygnieciony brzemieniem wieku. Ale to wszystko na nic – grudzień jaki był, taki jest. Ciągle okropny.

Recenzja „Przypadkowego zabójcy” z bloga „Cząstka mnie”

Tomasz Mróz jak zwykle mnie nie zawiódł. Jego powieści są specyficzną mieszanką kryminału, komedii i horroru, przy czym humor tutaj przeważa. W trzecią część autor wplótł dodatkowo wątki polityczne, co absolutnie nie zmieniło jego stylu. Tutaj nic nie trzyma się logiki a jednocześnie rozwój sytuacji jest bardzo logiczny. Bardzo mi odpowiada czarny humor autora, absurdalne sytuacje opisujące rzeczywistość w karykaturalny sposób a przy tym czytelnik zdaje sobie sprawę, że część tych sytuacji może być całkowicie realna.


http://gosia72.blogspot.com/2016/10/przypadkowy-zabojca-tomasz-mroz.html

Dziękuję

Nowe opowiadanie w zbiorze „Gdzieś daleko stąd”

Witam Wszystkich Wędrowców (WWW)!

Antologia opowiadań włóczęgowskich z moim „Noc w czarnym mieście”. Zapraszam!

„Zarośla były coraz bliżej. Krok za krokiem zostawiałem poza sobą światełko mojego portu, by zanurzyć się w fale czerni. W końcu gałęzie zamknęły się za mną, siekąc mglisty refleks na tysiące odłamków i odblasków. Otaczały opieką, śledząc mój upór dotychczas nieznany i raczej niezrozumiały, nawet dla mnie samego. Naszła mnie wątpliwość, czy to na pewno zwykłe, ziemskie drzewa i zarośla? A może w tej gałęziącej się ciemności ktoś się ukrył? Towarzysz mój, anioł, który zawsze podąża w ślad za człowiekiem, ciesząc się, że ten w końcu wyrwał go z nudy codzienności, ale i martwiąc w niepewności, co jego człowiek głupiego wymyślił. Za plecami zniknął już mój bezpieczny port i surowy kapitan. Bywaj!

– Bywaj – dodał mi odwagi mój drzewny anioł, choć sam miał głos drżący, jakby dziecko podczas burzy pocieszał.” (fragment)


http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/SMTU2MA%3D%3D/gdzies-daleko-stad.html?title=Gdzie%C5%9B%20daleko%20st%C4%85d

StLS0yNDc0NjAtZ2R6aWVzX2RhbGVrb19zdGFkLXJ3MjAxMC01MDB4NzA4LmpwZw==

 

Nowa recenzja z „Cuddle up with a good book”

Nowa recenzja z „Cuddle up with a good book”, czyli przytul dobrą książkę. W tym przypadku „Przypadkowego zabójcę”.

Dziękuję!


http://cuddle-up-with-a-good-book.blogspot.com/2016/07/przypadkowy-zabojca-tomasz-mroz.html


 

Przypadkowy zabójca uwolniony!

Nakładem wydawnictwa RW2010 ukazała się moja kolejna książka „Przypadkowy zabójca”. Zapraszam na stronę RW2010, a wkrótce również do innych księgarni.


http://www.rw2010.pl/go.live.php/PL-H6/przegladaj/SMTQ4NQ%3D%3D/przypadkowy-zabojca.html?title=Przypadkowy%20zab%C3%B3jca

przypadkowy zabójca 500x708

Nowa recenzja „Fabryki wtórów”

Jest to z pewnością niebanalna powieść, tacy też są jej główni bohaterowie, oczywiście z komisarzem Wątrobą na czele. Trudno precyzyjne zakwalifikować tę książkę do jakiegoś gatunku, bo sporo jest w niej elementów thrillera, ale nie brakuje też fantastyki i groteski. Całość została napisana ze sporą lekkością i poczuciem humoru, co jednak nie oznacza, że „Fabryka wtórów” spodoba się każdemu. Myślę, że znajdą się i tacy, których ta bardzo specyficzna powieść nie zachwyci, a może nawet zrazić do siebie. Z pewnością jednak warto dać jej szansę i zanurzyć się w ten absurdalny i zaskakujący świat.

Zapraszam do lektury całej recenzji i serdecznie dziękuję.


http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2015/12/tomasz-mroz-fabryka-wtorow.html

fwt

Subiektywnie o Przejściu A8 – recenzja

„Przejście A8″ to satyra społeczno-obyczajowa w zasadzie na wiele zjawisk, jakie na co dzień nas otaczają. To bowiem utwór, w którym poprzez niezwykle komiczne wyolbrzymienie zarówno zachowań poszczególnych bohaterów, jak i ich karykatural-ne cechy osobowości, ubarwione dowcipem, można zauważyć wiele elementów naszej egzystencji ukazanych w krzywym zwierciadle. 

Cały tekst recenzji:


http://www.subiektywnieoksiazkach.pl/2015/10/przejscie-a8-tomasz-mroz.html